czwartek, 21 listopada 2019

Nalewka farmaceutów zwana także mlekówką

Nalewka farmaceutów, z racji użytych do niech składników zwaną także mlekówką, przewidziana jest dla ludzi o mocnych nerwach. W pierwszej fazie produkcji wygląda ona nie specjalnie i raczej ma się ochotę ją wylać niż wypić. Trzeba jednak odczekać swoje.

na drewnianym stole stoi karawka z nalewka
Fot. AdobeStock.com

Do przygotowania nalewki farmaceutów potrzebujemy:


  • 1 kg cytryn
  • 1 l mleka
  • 1 l spirytusu
  • 1 laskę wanilii

Cytryny po umyciu obieramy dokładnie pozbywając się białych elementów, które są gorzkie i mogą nam zepsuć ostateczny smak nalewki. Cytryny kroimy w kostkę przy okazji starannie pozbywając się pestek. Kawałki bez pestek wkładamy do słoja.

Cytryny zasypujemy cukrem. Ile go użyć? To zależy od osobistych preferencji. Osoby bardziej skłonne do degustacji słodkich nalewek mogą go użyć nawet w ilości 600 g. Jeśli wolimy bardziej wytrawne trunki to nie dajmy go więcej niż 400 g.

Zobacz też: Jak zrobić likier śmietankowy

Cytryny z cukrem zgniatamy i mieszamy. Dodajemy do nich skórkę z jednej obranej cytryny i laskę wanilii. Zalewamy to mlekiem i spirytusem o mocy 95%. Słój zakręcamy i odstawiamy w ciemne miejsce na pięć tygodni. Nie zapomnijmy od czasu do czasu pomieszać i nie przejmujmy się tym, że całość wygląda jak zepsuty ser.

Teraz przystępujemy do najważniejszej operacji w przygotowaniu nalewki farmaceutów, czyli filtrowania. Ta nalewka, jak żadna inna, wymaga staranności. Filtrujemy starannie, powoli i jeśli trzeba to dwa albo i trzy razy. Powinna być klarowna, lekko żółtozielona.

Czytaj też: Jak filtrować nalewki

Przefiltrowaną nalewkę farmaceutów odstawiamy jeszcze na co najmniej dwa tygodnie. Z tego, co nam zostało po filtrowaniu niektórzy robią farsz do naleśników serwowany tylko osobom dorosłym.

Nalewkę farmaceutów podajemy schłodzoną.


środa, 20 listopada 2019

Krem z dyni z winem

Nawet jeśli krem z dyni to tylko sezonowa potrawa, to warto mieć w zanadrzu kilka przepisów i wykorzystywać je na przemian. Krem z dyni z winem to potrawa, o której nie można zapomnieć.

Krem z dyni serwowany w słoiku i z drewniana lyzka

Podstawowe składniki:


  • litr bulionu
  • 1 kg dyni
  • cebulę
  • czosnek
  • oliwę
  • sól
  • pieprz
  • kminek
  • kurkuma
  • curry, oraz dodatkowo:
  • 15 dag żółtego sera
  • pół szklanki wina.

Dynia jest bardzo wdzięcznym warzywem, bo można ją przygotowywać na kilka sposobów, więc nigdy nie powinna się znudzić. Ponieważ sezon na dynię rozpoczyna się gdy trwa sezon na pomidory, warto przygotować zupę z dyni z pomidorami. Wcale nie przypomina ona tradycyjnej pomidorowej. Można też przygotować obłędny, moim zdaniem, krem z dyni pieczonej. Do tej potrawy używany nieco wódki...

Wykonanie

Zaczynamy od buliony. Gdy się podgrzewa, obieramy dynię i kroimy ją w kostkę. Cebule kroimy w niewielkie kawałki, można ją nawet dodatkowo posiekać.

Na patelni rozgrzewamy, bardzo mocno, oliwę i wrzucamy na nią cebulę. W momencie, gdy ma ona zamiar się rumienić, zalewamy ją winem. Najlepsze jest białe, ale można użyć i czerwonego. Grunt, żeby było wytrawne. Czekamy aż wino wyparuje, a cebula zrobi się miękka.

Czytaj też: Surówka z dyni i pomarańczy

Dodajemy ją do garnka, a na patelni smażymy dynię. Zajmuje to kilka minut, które możemy wykorzystać do pokrojenia sera. Dobrze jest kupić taki ser, który dobrze znosi wysokie temperatury i ładnie się topi. Wykorzystamy go do zagęszczenia zupy.

Usmażoną dynię wrzucamy do garnka i powoli gotujemy. Dodajemy żółty ser i mieszając czekamy aż się rozpuści. W międzyczasie dodajemy przyprawy - zrezygnowałem z kolendry i chili na rzecz curry. Dobrze je razem wymieszać w moździerzu. Kurkumy nie ma co żałować, bo ona jest właściwie tylko po to, by nadać kremowi pięknego koloru.

Podawać można z grzankami.


Fettuccine carbonara czyli boczek z makaronem

Największą zaletą boczku z makaronem, po włosku zwanego fettuccine carbonara, jest to, że można danie przygotować nawet w ciągu 20 min. Potrawa oczywiście należy do kanonu włoskiej kuchni.

Fot. Wow Phochiangrak

Lista artykułów potrzebnych do przygotowania boczku z makaronem jest krótka. Potrzebujemy jedynie:


  • 20  dkg boczku
  • 25 dkg makaronu
  • 2 jajek
  • startego parmezanu
  • natki pietruszki
  • 250 ml śmietany
  • soli
  • pieprzu

Zanim jednak przejdziemy do gotowania, zastanówmy się nad tym, co mamy przygotować. Otóż fettuccine to po prostu włoska nazwa jednego z makaronów rozpowszechnionego w Lacjum. W luźnym tłumaczeniu z włoskiego oznacza to po prostu małe wstążki. 

Czyli już wiemy, jakiego rodzaju makaron mamy wybrać. Można taki makaron zrobić samemu w łatwy sposób 

Natomiast cała nazwa fettuccine carbonara oznacza makaron z sosem przygotowanym na bazie podgardla, jajek, czarnego pieprzu i żółtego sera - najczęściej parmezanu lub pecorino. Tak przynajmniej uważa Wikipedia. Nic tam nie ma o śmietanie. Ale my do naszej potrawy ją użyjemy. 

Wykonanie

Warto zacząć od przygotowania boczku. Kroimy go w krótkie paski i smażymy na patelni. Najlepiej na wolnym ogniu by wytopił się tłuszcz. Smażymy tak długo aż boczek będzie chrupiący z każdej strony.

Czytaj też: Jak zrobić ciasto na pierogi

W czasie, gdy boczek skwierczy na patelni, wstawiamy wodę na makaron. Śmietanę przelewamy do miseczki, do której dodajemy dwa żółtka (białek się pozbywamy) i intensywnie mieszamy. Solimy, mocno pieprzymy i mieszamy z serem.

Teraz musimy wszystko zgrać w czasie. Gdy boczek jest już ładnie zarumieniony, do końca gotowania makaronu powinno zostać około dwóch minut. Na boczek ostrożnie wylewamy śmietanę z żółtkami i serem i intensywnie mieszamy. Makaron cedzimy i wrzucamy na patelnie zbytnio nie dbając by on się przecedził. Odrobina wody, w której gotował się makaron pozwoli nam na połączenie wszystkich składników na gorącej patelni bez obawy, że się przypali.

Zobacz też: Przepis na obłędne kopytka ziemniaczane

Wszystko dokładnie mieszamy i wykładamy na talerze. Posypujemy pietruszką (lub szczypiorkiem) i gotowe.


wtorek, 19 listopada 2019

Wątróbka z jabłkami smażona

Wątróbka to oczywiście kuchenna klasyka. Smażona, duszona, z jabłkami, śmietaną, drobiowa, wieprzowa. Dziś opowiem, jaką lubię najbardziej. Przepis na to jak usmażyć wątróbkę drobiową z jabłkiem jest szybki i do wykonania dla każdego.

na talerzu smazona watrobka drobiowa z jablkiem i cebula

Przed przystąpieniem do pracy warto przygotować wszystkie produkty (proporcje na dwie porcje):


  • 35 dkg wątróbki
  • jabłko duże
  • 2 cebule
  • szklanka wina
  • estragon
  • majeranek
  • sól
  • pieprz
  • oliwa

Jabłko i wątróbka bardzo się kochają. Owoc można dodawać do różnego rodzaju wątróbek: świetnie smakuje z kaczą wątrobą (choć tu warto spróbować dodać gruszkę), razem z żurawiną drobiowa wątróbka staje się obłędna. Wysoko ceniona przez smakoszy (i hodowców) jest też wątroba cielęca z jabłkiem podana.

Wykonanie

Wątróbkę myjemy, suszymy i przez chwilkę smażymy na patelni z rozgrzaną oliwą. Gdy z wierzchu wątróbka zbrązowieje zdejmujemy ją z patelni. Jej miejsce zajmuje pokrojona w piórka cebula. Gdy zacznie się szklić dodajemy kawałki jabłka.

Zobacz też: Jak usmażyć cebulę do wątróbki

Dobór jabłka jest ważny. Powinno ono być z odmian kwaśnych i twarde (idealna szara reneta). Miękkie jabłko bardzo łatwo na patelni może się rozciapać i potrawa nie będzie estetyczna. Jabłko, przed wrzuceniem na  patelnie, obieramy ze skóry i kroimy w kawałki. Może być w kostkę.

W czasie, w którym cebula i jabłka podsmażają się na patelni wątróbkę kroimy w paski i wrzucamy na nowo na patelnię. Gdy się zagrzeje całość zalewamy winem - koniecznie białym, wytrawnym. Dusimy tak długo aż wino odparuje.

W międzyczasie doprawiamy estragonem (bardzo delikatnie) i solidniej majerankiem. Solimy i pieprzymy dopiero na talerzu.

Smakuje nawet dzieciom.


Jak przygotować kebab

Ojczyzną kebabu są kraje w których o baraninę i jagnięcinę jest łatwo. Ponieważ u nas z tym krucho to spokojnie baraninę możemy zamienić na mięso drobiowe lub wołowe. 

na drewnianej desce ulozone dwa upieczone kebaby, łyka gotowanego ryzu i pokrojona cebula z burakami
Fot. Michael Shivili 

Do przygotowania kebabów potrzebne są:


  • 0,5 kg mielonej baraniny
  • mleko
  • świeża kolendra
  • natka pietruszki
  • 0,5 bułki
  • mielony kminek
  • łyżeczka granulowanego czosnku
  • sól
  • pieprz
  • patyczki do szaszłyków

Zamiast ganiać do budki z kebabem, gdzie dostaniemy mięso niewiadomego pochodzenia, lepiej przygotować to pyszne danie w domu. Lub na grillu, zamiast tradycyjnej karkówki.

Zobacz także: Tradycyjne pyszne kotlety mielone

Słowo "kebab" jest pochodzenia tureckiego. Najprościej można powiedzieć, że oznacza ono mielone mięso pieczone na obracającym się szpikulcu. 

Oryginalnie danie przygotowywane jest z baraniny. Ale realia polskie i polskie smaki powodują, że najczęściej przygotowywany jest z mielonego mięsa wołowego i drobiowego. Czasem tylko trafi się niewielka domieszka baraniny. 

Nie można do kebaba stosować mięsa wieprzowego, ponieważ tam skąd potrawa pochodzi uważane jest ono za mięso nieczyste. 

Wykonanie

Zacznijmy od tego, by patyczki - jeśli są drewniane - namoczyć we wrzątku. Mokre nie będą się przypalać w czasie obróbki termicznej mięsa. Bułkę moczymy w mleku. Potem posiekajmy kolendrę (około 18 gałązek) z pietruszką (połowę mniej).

Kolendrę, pietruszkę, czosnek (mniej więcej łyżeczka) i tyle samo kminku wsypujemy do mięsa i mieszamy. Solą i pieprzem doprawiamy mięso do smaku. Na koniec dodajemy do niego wyciśniętą z mleka bułkę.

Czytaj też: Jak zrobić kotlet pożarski

Teraz niewielkie ilości tak przygotowanego mięsa (około dwie łyżeczki na sztukę) nadziewamy na patyczki robiąc nieregularne wałeczki. Układamy je na blaszce wyłożoną folią aluminiową i wkładamy do piekarnika. Powinien on być nagrzany do temperatury 180 stop. C, z włączoną funkcją grilla.

Kebaby grillujemy tak około 10 minut przewracając je tak, by upiekły się z każdej strony.


sobota, 16 listopada 2019

Wołowina po pekińsku

Danie z wołowiny na pekiński sposób robi się szybko, ale lista potrzebnych składników jest długa. W każdym jednak razie warto podjąć się trudu. I najlepiej do jego przygotowania użyć woka.

w woku znajduja sie warzywa i wolowina
Fot. Markus Luiga 

Jeśli więc nie mamy czasu, ale pełna lodówkę warto przygotować:


  • 350 g rozbratelu lub rozbefu pokrojonego w kostki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sherry
  • łyżkę mąki ziemniaczanej
  • łyżkę brązowego cukru
  • łyżkę oleju słonecznikowego
  • łyżkę oleju sezamowego
  • pokrojony na drobno ząbek czosnku
  • łyżkę utartego korzenia imbiru
  • czerwoną i żółtą paprykę (oczyszczone z nasion i pokrojone w paski)
  • nieco ponad 100 g strączków groszku cukrowego
  • 4 pędy szczypioru pokrojonego na długie kawałki
  • 2 łyżki oleju ostrygowego
  • 4 łyżki wody
  • ugotowany makaron

Uff. Skoro wszystko mamy to mięso wkładamy do miski, zalewamy sherry, dodajemy mąki i zostawiamy na pół godzinki. W międzyczasie na woku rozgrzewamy wymieszane oleje (co za zapach). Dodajemy czosnek, imbir i mieszamy smażąc pół minuty. Potem dodajemy paprykę, imbir i szczypior. I tak smażymy to jeszcze przez trzy minuty ciągle mieszając.

Czytaj też: Jak zapeklować wołowinę

Kolejny krok to dodanie zamarynowanego mięsa. Całość znów smażymy kolejne kilka minut. Podlewamy sosem ostrygowym i wodą ciągle mieszając aż sos lekko zgęstnieje.

Podajemy razem z makaronem.

Zobacz też: Jak usmażyć stek wołowy

Modyfikacja - ponieważ czasem trudno kupić rozbratel lub rostbef wykorzystać można antrykot. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że do tej potrawy wykorzystujemy bardzo dobre kawałki mięsa. To właśnie z nich robi się słynne steki wołowe o nazwie New York Steak lub Striploin Steak. 

Ponieważ lubię dania bardziej mięsne dodaje go około pół kilograma, czyli nieco więcej niż mówi o tym receptura. 


czwartek, 14 listopada 2019

Tołpyga w ziołach w 7 krokach

Tołpyga to ryba podobna do karpia, ale ma znacznie lepsze mięso. Z powodzeniem więc może pojawić się na wigilijnym stole. Przygotowanie tołpygi wcale nie jest trudne.

Fot. jida_2555


Składniki:


  • 1 kg tołpygi - najlepiej filet bez skóry
  • 200 ml śmietany 18%
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 cytryna
  • oliwa extra virgin
  • 2 czubate łyżeczki suszonych ziół (bazylia, majeranek, tymianek)
  • 80 ml białego, wytrawnego wina
  • 1 mały pęczek szczypiorku
  • 1 mały pęczek pietruszki
  • sól, pieprz


Tołpyga jest rybą pierwotnie występującą w Chinach i na Syberii. Do Polski trafiła dawno temu. Na wolności rozmnaża się bez trudu. Jest również chętnie hodowana, ponieważ żywi się głównie planktonem, mięczakami i robaczkami. Największy złowiony w naszym kraju okaz miał ponad 56 kg.

Czytaj też: Pasta z makreli wędzonej 

Tołpyga pochodzi z rodziny karpiowatych. Dlatego jej smak może być porównywalny z tak doskonale znanym karpiem. Ale jest znacznie smaczniejsza. 

Wykonanie:

1. Rybę kroimy na dzwonka. Jeżeli kupiliśmy filet to należy go tylko dokładnie umyć. Nie trzeba już oczyszczać.
2. Z połowy cytryny wyciśnij sok, skrop nim rybę i odstaw na 30 minut.
3. Zmiażdżony czosnek zmieszaj z solą i przyprawami oraz olejem i natrzyj rybę.
4. Rybę umieść w naczyniu żaroodpornym i skrop białym, wytrawnym winem.
5. Naczynie umieść w piekarniku nagrzanym do 190 – 200 stopni C i piecz do około 40 minut
6. W międzyczasie śmietanę wymieszaj z posiekanym szczypiorkiem i pietruszką
7. Jak ryba się zarumieni dodaj śmietanę i piecz jeszcze 5 minut

Zobacz też: Świeży karp pieczony

Gdy ryba jest gotowa, podawaj ją z białym winem udekorowaną pietruszką i cytryną.