czwartek, 24 listopada 2016

Nalewka chrzanowa na piwie

Świeże korzenie chrzanu od dawna były wykorzystywane w medycynie ludowej. Dlatego też warto przygotować sobie nalewkę chrzanową na piwie. I pić ją każdego dnia. 


Fot. Fotolia.com
Składniki nalewki chrzanowej na piwie:

  • duży korzeń chrzanu
  • 1 l ciemnego piwa

Nalewkę z chrzanu przygotowuje się bardzo prosto. Korzeń, około 100 g, ścieramy i zalewamy ciemnym piwem. Słój szczelnie zamykamy, ale co kilka godzin nim potrząsamy.

Po dwóch dobach nastaw filtrujemy. Nalewkę trzymamy w lodówce a spożywamy, w celach leczniczych oczywiście, codziennie. Wypijamy nie więcej niż dwie filiżanki.

W innej wersji ten nalewki do nastawu można dodać jeszcze około 30 g pączków z sosny. Działanie nalewki będzie podobne, ale smak całkiem inny. 

Tak przygotowana nalewka na chrzanie wzmacnia nasz organizm, działa bakteriobójczo i jest pomocna przy awitaminozie. Dawniej chrzan wykorzystywany był też przy nacieraniu skóry w wypadku zapalenia ścięgien. 

czwartek, 6 października 2016

Nalewka z aronii

Spośród wielu przepisów na nalewkę z aronii prezentowany poniżej jest prosty w wykonaniu i nie wymaga wyszukanych składników. Również nie  trzeba długo czekać na końcowy efekt, gdyż do degustacji nalewka aroniowa nadaje się już po 100 dniach od rozpoczęcia produkcji.

Fot: Autor
Składniki na nalewkę z aronii:

  • 1 kg owoców aronii
  • 1,5 l spirytusu
  • 0,5 kg cukru
  • 1 laska wanilii
  • kawałek suszonego imbiru

Przebrane owoce aronii myjemy i wsypujemy do słoja. Dodajemy przekrojoną na pół laskę wanilii oraz niewielki. około 2 cm, kawałek suszonego imbiru. Na to sypiemy cukier i na końcu całość zalewamy spirytusem. 

Słój musimy szczelnie zakręcić, by nie ulatniał się alkohol. Odstawiamy go w ciepłe ale jasne miejsce. Na początku codziennie, później nieco rzadziej słojem mieszamy. Cukier musi się całkowicie rozpuścić. 

               Zobacz też: Inne przepisy na nalewkę aroniową

Po czternastu dniach nastaw przelewamy przez sito. Owoce nie będą już nam potrzebne, a płyn dokładnie filtrujemy. Klarowną nalewkę wlewamy do butelek, które szczelnie korkujemy. Wynosimy je do chłodnego pomieszczenia, gdzie leżakować powinny jeszcze co najmniej przez kwartał. 

Uwaga! Jeśli ktoś woli mniej słodkie nalewki to można nieco zmniejszyć ilość dodanego cukru. Skutkuje to jednak tym, że nalewką powinna leżakować nieco dłużej. 

środa, 5 października 2016

Nalewka borówkowa z miodem

Borówki, wane także brusznicą, są świetnym dodatkiem do mięs. Są również znakomitym owocem na nalewki, które również można wykorzystać w czasie przygotowywania pieczeni dodając do niej kieliszeczek czy dwa. Ale uwaga - przygotowanie nalewki z borówek według tego przepisu oznacza długi czas dojrzewania trunku.


Składniki nalewki borówkowej:
  • 1,5 kg borówek
  • 0,75 l wódki
  • 1 l spirytusu
  • 0,5 szklanki miodu
  • 0,5 szklanki wody


Przepis na nalewkę borówkową każe nam prace rozłożyć na kilka etapów. W pierwszym borówki zalewamy spirytusem w słoju, który następnie szczelnie zamykamy. Pamiętajmy o tym, czasami niepotrzebnie tracimy procenty.

               Czytaj też: Nalewka z czerwonych borówek

Po miesiącu nowy etap. Zlewamy spirytus i zamykamy go w nowym słoju. Z miodu i wcześniej przegotowanej i wystudzonej wody robimy syrop. W tym celu wodę delikatnie podgrzewamy - na tyle tylko by rozpuścił się w niej miód. Najlepiej użyć jasnego miodu, płynnego. Syrop wylewamy na borówki, które jeszcze zalewamy wódką. Teraz słój znów dobrze zamykamy i odstawiamy aż na 3 miesiące. 

Słodki, tym razem, nastaw znów przelewamy. Borówki powinniśmy dobrze wycisnąć, bo już nam nie będą potrzebne. Płyn natomiast łączymy ze zlanym, trzy miesiące wcześniej, spirytusem. 

Oba połączone płyny odstawiamy na kilka dni. Klarowny płyn z górnej części słoja możemy przelać używając cienkiej rurki winiarskiej. Resztę musimy dokładnie przefiltrować. 

               Zobacz też: Nalewka borówkowa z winem

Na koniec klarowną nalewkę z borówek przelewamy do butelek. Te szczelnie zamknięte i zalakowane wynosimy do piwnicy. Tam powinny one leżeć jeszcze co najmniej przez rok. 

wtorek, 4 października 2016

Nalewka z żurawiny z ginem

Gin jest trunkiem rzadko używanym do produkcji nalewek. Niemniej w połączeniu z żurawiną otrzymamy nalewkę o oryginalnym bukiecie i smaku. Zaletą tej nalewki na żurawinie jest też czas po jakim nadaje się ona do degustacji.

Fot. Fotolia.com
Składniki nalewki żurawinowej z ginem:

  • 1,5 szklanki owoców żurawiny
  • 0,5 l ginu
  • 1 szklanka białego wina
  • 1 limonka
  • 1 szklanka cukru
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • 1 laska cynamonu
  • kawałek świeżego imbiru

Przygotowanie nalewki z żurawiny wymaga troszkę zachodu. Najpierw musimy wybrać odpowiednie owoce. Muszą być one dojrzałe i zdrowe, zbierane po pierwszych przymrozkach. Gdy mamy nie przemrożoną żurawinę to wybrane owoce można przetrzymać przez noc w zamrażarce.  

Przygotowane tak ziarna żurawiny wrzucamy do miksera. Wrzucamy tam jeszcze limonkę obraną ze skóry i pozbawioną pestek, oraz posiekany świeży imbir (około 2,5 cm korzenia). Dodajemy też ziele angielskie i pokruszony cynamon.

               Zobacz też: Przepis na zdrowotną nalewkę z żurawiny

Zanim to zmiksujemy z wina i cukru przygotowujemy syrop. Najlepiej zrobić to w garnku o grubym dnie. A syrop, cały czas mieszając, doprowadzamy do wrzenia.

Teraz syrop wlewamy do miksera i całość blendujemy aż uzyskamy jednolitą masę. Przekładamy ją do słoja i zalewamy ginem. Słój szczelnie zamykamy (dbając o zawartość alkoholu) i odstawiamy. Co kilka dni możemy nim zamieszać.

Po 14 dniach całość przelewamy przez gęste sito wyłożone gazą. W ten sposób pozbawimy się gęstej masy. Natomiast nalewkę sklarujemy dopiero po dokładnym przefiltrowaniu.

Tak przygotowaną nalewkę z żurawiny z ginem nalewamy do butelek. Te szczelnie zamknięte powinny jeszcze leżakować w chłodnym pomieszczeniu co najmniej przez miesiąc. 

poniedziałek, 19 września 2016

Aromatyczna nalewka śliwkowa

Nalewki ze śliwek należą do moich ulubionych. Lubię śliwkowy aromat. Jeśli jednak wzmocnimy go dodatkowo to otrzymamy nalewkę śliwkową palce lizać.

Fot. Fotolia.com
Składniki na nalewkę śliwkową aromatyczną:

  • 1 kg śliwek świeżo zrywanych
  • 0,1 kg śliwek suszonych
  • 0,5 l wódki
  • 0,5 l spirytusu
  • 0,3 kg cukru
  • 0,03 kg rodzynek
  • 1 laska wanilii

Ten przepis na nalewkę śliwkową najlepiej wypada, gdy użyjemy dojrzałych śliwek węgierek. Musimy się pozbyć pestek, choć do nastawu użyjemy 10 z nich. Pestki i śliwki wrzucamy do słoja. Dodajemy śliwki suszone (też bez pestek) oraz rodzynki. Owoce zasypujemy cukrem, zalewamy spirytusem i słój szczelnie zakręcamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce. 

Po trzech tygodniach nastaw zlewamy. Płyn zamykamy w szczelnym słoju, a do śliwek dodajemy przekrojoną na pół laskę wanilii. Teraz owoce zalewamy wódką. znów odstawiamy w to samo miejsce.

               Zobacz też: Inne przepisy na nalewkę śliwkową

Po dwóch tygodniach znów zlewamy płyn. Śliwki wyciskamy, ale ich nie wyrzucamy. Można je przeznaczyć na ciasto, powidła, dodatek do deseru. Nasączone alkoholem dobrze się przechowują. 

My natomiast łączymy oba płyny i w szczelnie zamkniętym słoju odstawiamy je znów w to samo miejsce. Po tygodniu tak uzyskaną nalewkę filtrujemy i przelewamy do butelek. 

Szczelnie zakorkowane butelki w chłodnym pomieszczeniu powinny leżakować jeszcze co najmniej przez sześć miesięcy. 

wtorek, 13 września 2016

Jarzębiak z cytryną czyli nalewka jarzębinowa

Dzięki zastosowaniu cytryny jarzębiak przygotowany według tego przepisu dojrzewa tylko przez pół roku. Otrzymujemy trunek o łagodnym, lekko kwaskowym smaku i miłym bukietem. 


Składniki na jarzębiak z cytryną:

  • 1 kg owoców jarzębiny
  • 1 l mocnej wódki
  • sok z 1 cytryny
  • 300 g cukru

Na jarzębinową wybieramy oczywiście dojrzałe owoce. Teoretycznie powinniśmy je zbierać po pierwszych przymrozkach, ale gdy to jest nierealne owoce należy na noc umieścić w zamrażarce. Następnie warto je przepłukać wrzątkiem, by pozbyć się gorzkiego aromatu jarzębiny. 

Do wysuszenia owoce rozkładamy na blasze d pieczenia i lekko suszymy w piekarniku do zmarszczenia. potem jarzębinę wrzucamy do słoja i zasypujemy cukrem. Dodajemy świeży sok z cytryny bez pestek i zalewamy wódką. Najlepiej taką o mocy 45%. Szczelnie zamknięty słój stawiamy w nasłonecznionym miejscu i co kilka dni wstrząsamy nim. 

               Zobacz też: Inne przepisy na nalewki jarzębinowe

Po dwóch tygodniach nastaw przelewamy przez sito. Owoce mocno wyciskamy i wyrzucamy. Płyn dokładnie filtrujemy i wlewamy do butelek. 

Tak przygotowany jarzębiak powinien jeszcze leżakować w chłodnym pomieszczeniu przez sześć miesięcy. 


czwartek, 18 sierpnia 2016

Nalewka jeżynowa z winem na koniaku

Nalewka jeżynowa z winem i koniakiem to wyższa szkoła sztuki przygotowywania nalewek. Otrzymany trunek ma niezwykle oryginalny smak i z pewnością zadziwi niejednego degustatora. Zaletą jest również szybki czas dojrzewania nalewki.

Fot. Autor
Składniki nalewki jeżynowej na koniaku: 

  • 1 kg jeżyn
  • 0,5 l koniaku
  • 0,5 czerwonego wina
  • 0,7 kg cukru
  • 0,7 l przegotowanej wody


Wyselekcjonowane dojrzałe jeżyny, po opłukaniu, wsypujemy do słoja i tam je lekko rozgniatamy np. tłuczkiem do ziemniaków. Nie ściskamy ich na miazgę. Wystarczy jak trochę puszczą sok. Wtedy jeżyny zalewamy winem i koniakiem (zamiast oryginalnego koniaku można użyć brandy). Wino na nalewkę musi być nie tylko czerwone ale i wytrawne. 

               Zobacz też: Przepis na prostą nalewkę z jeżyn

Słój odstawiamy w ciemnym i chłodnym miejscu. Po miesiącu nalew przelewamy przez gęste sito wyłożone gazą. Owoców nie wyrzucamy - możemy ich użyć do innych celów. Płyn natomiast mieszamy z syropem przygotowanym z lekko tylko podgrzanej wody, w której rozpuszczamy cukier. 

Zmieszane płyny wlewamy do garnka i pod przykryciem doprowadzamy do wrzenia. Gdy płyn nieco ostygnie zaczynamy go filtrować. Zimny i klarowny przelewamy do butelek. 

               Czytaj też: Nalewka z jeżyn nieco kwaskowata

Szczelnie zamknięte butelki w piwnicy powinny leżakować jeszcze co najmniej przez miesiąc. Nalewka jeżynowa przygotowana według tego przepisu nie jest mocna. A najlepiej smakuje po schłodzeniu.