czwartek, 25 kwietnia 2019

Nalewka z mleczu czyli na mniszku lekarskim

Przygotowanie nalewki z mniszka lekarskiego, czyli nalewki z mlecza, jest przykładem na to, jak wady przekłuć na zalety. Mlecz ma wiele właściwości leczniczych, więc stojąc przetworzony w barku przyniesie więcej korzyści niż występując jako chwast w ogródku. Poza tym przepis na nalewkę z mleczu, czyli naukowo mówiąc mniszka lekarskiego, jest prosty.

Fot. Pan Piter
Do przygotowania nalewki z mleczu potrzebujemy:
  • 30 kwiatów mniszka
  • 1 l wódki
Zabrane kwiaty najpierw myjemy a potem rozkładamy pojedynczo. Trochę dla wyschnięcia, a trochę do dokonania przeglądu. Usuwamy wszystkie owady i robaczki oraz zielone części roślin.

Następnie kwiat mniszka lekarskiego umieszczamy w słoju i zalewamy wódką. Dobrze jest użyć mocniejszej, 45 procentowej wódki, bo przecież żadnego innego alkoholu nie dodamy.

Mlecz w wódce powinien macerować się przez tydzień. Potem nalew filtrujemy i przelewamy do butelek. Zanim zaczniemy się leczyć nalewka z mleczu powinna jeszcze trochę poleżakować. Wykonana według tego przepisu do spożycia nadaje się już po kilku tygodniach.

Nalewka z mleczu pozytywnie działa przy żylakach, zaparciach, ma działanie moczopędne i uspokajające.


Listkówka - nalewka na liściach porzeczki

Listkówka nie jest zwykła nalewką. Najczęściej nalewki na liściach porzeczek używa się do wzbogacania smaku innych trunków. Zwłaszcza nalewki z czarnej porzeczki czyli smorodinówki.


wiszące na krzaku dorodne czarne porzeczki i zielone liscie
Fot. Pan Piter

Do przygotowania listkówki potrzebujemy:


  • 2  szklanek liści czarnej porzeczki
  • 1 l mocnej wódki
  • szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

Listkówkę z liści porzeczek przygotowujemy wczesną wiosną. Liście i młode pędy należy zrywać z krzaków zanim zaczną one kwitnąć. Uzbieranie dwóch szklanek wymaga oberwania co najmniej kilku krzaczków.

Liście wkładamy do słoja i zalewamy pół litrem wódki. Dobrze użyć takiej mocniejszej - 45%. Słój, szczelnie zamknięty, odstawiamy mniej więcej na tydzień w ciemne miejsce. Literatura mówi o tym, by tak zalanych liści nie trzymać dłużej niż 10 dni.

               Czytaj też: Smorodinówka - nalewka z czarnej porzeczki

Zlany płyn zamykamy w butelce a liście zalewamy po raz drugi pozostałą wódką. Tym razem słój wstawiamy w chłodne miejsce i liście możemy trzymać tak aż dwa tygodnie. Ponownie zlewamy wyciąg, przelewamy do butelki a liście zasypujemy cukrem.

Czekamy kilka dni aż cukier się rozpuści. Gdy słojem będziemy codziennie mieszać, to ten proces przyspieszymy.  Na końcu zlewamy syrop, a liście możemy już wyrzucić.

Teraz wszystkie trzy płyny łączymy i wsypujemy kwasek cytrynowy. Jego obecność powinna poprawić kolor nalewki, którą jeszcze musimy przefiltrować.

Klarowną listkówkę wlewamy do butelek, które wynosimy do chłodnego pomieszczenia. Nalewkę możemy wypić samą (nie wcześniej niż po trzech miesiącach leżakowania). Ale lepszy z niej pożytek zrobimy, gdy dodamy do smorodinówki (około 20%. objętości) lub innych nalewek (już w znacznie mniejszych proporcjach).


Listkówka brzoskwiniowa

Nie tylko owoce ale i liście brzoskwini nadają się na nalewkę. Wykorzystując podany tu przepis na nalewkę na liściach brzoskwini otrzymamy trunek, który można spożywać samodzielnie albo dodać do później zrobionej nalewki z brzoskwiń wzbogacając jej smak.


lezace dojarzale brzoskwinie i sok z brzoskwini w karafce w towarzystwie zielonych lisci z brzoskwin
Fot. Fotolia.com

Do przygotowania listkówki brzoskwiniowej potrzeba:

  • 3 pełne szklanki liści brzoskwiń
  • 1 l spirytusu
  • 1,2 l wody
  • 300 g wody
  • 1 laskę wanilii
  • pół łyżeczki kwasku cytrynowego
Nalewkę na liściach brzoskwini najlepiej przygotować ze świeżo zerwanych, młodych i zdrowych liści brzoskwini. Najpierw musimy je umyć a potem wrzucić do słoja. Liście zalewamy spirytusem, ale rozcieńczonym szklanką wody.

               Zobacz też: Przepis na nalewkę brzoskwiniową bez cukru

Liście nie mogą zbyt długo leżeć w spirytusie - nie krócej niż osiem, ale nie dłużej niż 10 godzin. Zanim go jednak zlejemy przygotowujemy syrop z litra wody i cukru do którego jednak dodajemy przeciętą wzdłuż laskę wanilii i kwasek cytrynowy.

Gdy syrop przestygnie a alkohol oddzielimy od liści to płyny powoli łączymy. Przefiltrowane wlewamy do ciemnych butelek. Listkówka brzoskwiniowa nie lubi światła - pod jego wpływem zmienia ona niekorzystnie swój kolor.

W ciemnym i chłodnym miejscu nalewka powinna jeszcze leżakować przez trzy tygodnie.


środa, 24 kwietnia 2019

Jak zakisić rzodkiewki

W obecnych czasach kiszenie jest bardzo modne. Kisić można wiele warzyw. Nie tylko tradycyjne ogórki i kapustę. Tutaj podam przepis na kiszoną rzodkiewkę.


kiszone rzodkiewki wylozone na polmisku posypane pietruszka
Fot. Pixabay.com

Do ukiszenia rzodkiewki potrzeba:
  • pęczka rzodkiewki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • koper (taki jak do ogórków)
  • sól kamienną
  • wodę
W miarę zdobywania doświadczenia w kiszeniu rzodkiewki można dodawać również inne przyprawy. Od ziela angielskiego poczynając po chili lub bardziej oryginalne przyprawy.

Na kiszenie należy wybrać zdrową i jędrną rzodkiew. Zdrewniała będzie po prostu niesmaczna. Rzodkiewkę dokładnie myjemy, obcinamy ogonki i dokładnie myjemy. Nie musimy wybierać rzodkwi czerwonej - może to być pokrojona biała.

               Zobacz też: Jak zrobić dobre ogórki kiszone

W tym czasie zagotowujemy wodę i dodajemy do niej sól. Wody powinno być tyle by przykryła rzodkiewkę w naczyniu w którym ją umieścimy. A kisić jest najlepiej w kamionce lub szklanym słoju. Na każdy litr zagotowanej wody należy użyć jedną łyżkę soli. Nie powinna to być płaska łyżka, ale i nie ma co przesadzać z dużym czubem.

Do słoja wkładamy baldachimy kopru – mogą być z łodygami. Wrzucamy obrany czosnek i rzodkiewkę i zalewamy wszystko ciepła wodą z solą. Musimy też zadbać o obciążenie, tak by rzodkiewka nie wypływała.

Jeśli kiszonkę przygotowaliśmy w słoju to już następnego dnia zauważymy ciekawe zjawisko. Otóż rzodkiewka będzie się stawała coraz bardziej biała. Natomiast solanka powoli będzie zmieniać  swój kolor na… czerwony.

Rzodkiewki będą ukiszone mniej więcej po trzech dniach. Można je przetrzymać dłużej, ale nie warto powyżej tygodnia. Ukiszone rzodkiewki trzymamy w zakręconym słoju w chłodnym miejscu lub lodówce.


Natychmiastowa nalewka rabarbarowa

Nalewka rabarbarowa to jedna z pierwszych nalewek, którą ze świeżych zbiorów można przygotowywać wiosną. Nalewka rabarbarowa zrobiona według tego przepisu nadaje się do spożycia już dnia następnego.


stojaca karawka z czerwona nalewka rabarbarowa
Fot. Fotolia.com

Wystarczy tylko mieć:

  • 1 l soku z rabarbaru
  • 1 l spirytusu
  • 1 szklankę płynnego miodu (ok. 320 g)
Przygotowanie tej nalewki jest banalnie proste. Do słoja wlewamy świeżo wyciśnięty sok z rabarbaru. Do tego samego słoja powoli, ciągle mieszając, dodajemy miód i spirytus. Najlepiej robić to na przemian - trochę spirytusu, trochę miodu.

Gdy się upewnimy, że miód się całkowicie rozpuścił to słój zamykamy i wstawiamy do lodówki na dobę.

Po upływie tego czasu słojem mocno wstrząsamy a jego zawartość przelewamy do butelek. Tak przygotowanej nalewki rabarbarowej nie musimy filtrować. Warto natomiast pamiętać, że nalewka rabarbarowa najlepiej smakuje gdy jest schłodzona.


Nalewka sosnowa na winie

Nalewka z młodych pędów sosny zrobiona na winie ma właściwości wybitnie lecznicze. W przeciwieństwie do nalewki sosnowej na bazie spirytusu tę "winną" pijamy w niewielkich ilościach.



dwie garscie swiezo zebranych mlodych pedow sosny gotowe na nalewke
Fot.Pixabay.com

Do przygotowania nalewki sosnowej potrzeba:

  • 100 g świeżo zebranych pączków sosny
  • 1 l białego wina
Przygotowanie tej nalewki jest bardzo proste. Świeżo zebrane, najlepiej wczesną wiosną, pąki sosny umieszczamy w słoju i zalewamy winem. Słój odstawiamy na dwa tygodnie.

              Zobacz też: Nalewka z pędów sosny na spirytusie

Po tym czasie nastaw filtrujemy. Najlepiej jest przelać go przez sito wyłożone kilkukrotnie złożoną gazą. Klarowny przelewamy do butelek.

Jak twierdzą specjaliści od medycyny ludowej tak przygotowaną nalewkę sosnową możemy zastosować na zaburzenia przemiany materii. W celu zwalczenia dolegliwości spożywamy dziennie trzy niewielkie kieliszki po jedzeniu (po jednym po śniadaniu, obiedzie i kolacji).

Nalewka na czosnku niedźwiedzim

Czosnek niedźwiedzi rośnie wiosną i wtedy właśnie mamy okazję go zagospodarować. Ponieważ po ususzeniu traci swoje właściwości, najlepiej przechowywać go robiąc nalewkę z czosnku niedźwiedziego.

rosnace w ogordzie liscie czosnku niedzwiedziego kwitnace bialymi kwiatami
Fot. Fotolia.com

Do przygotowania nalewki na czosnku niedźwiedzin potrzebujemy:

  • liści czosnku niedźwiedziego
  • wódki
Czosnek niedźwiedzi ma te wszystkie właściwości co doskonale nam znany czosnek pospolity. Nie występuje w postaci główek czy ząbków, ale w kuchni używamy jego liści. Musimy ich nazbierać (lub kupić) tyle, by wypełnić półlitrową butelkę po samą szyjkę.

               Zobacz też: Nalewka czosnkowa na grypę i przeziębienie

Liście zalewamy wódką po samą zakrętkę. Teraz butelkę odstawiamy w ciemne miejsce na dwa tygodnie. Po tym czasie liście wyjmujemy. A nalewkę na czosnku niedźwiedzim stosujemy w celach leczniczych zażywając po 10 do 15 kropli rozcieńczonych wodą cztery razy dziennie.

Czosnek niedźwiedzi zwany też czosnkiem cygańskim lub cebulą czarownic ma wiele właściwości leczniczych. Zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworów, wspomaga układ sercowo-naczyniowy, pomaga zwalczać bakterie, grzyby i pasożyty.