czwartek, 10 października 2019

Cebulowy syrop na kaszel

W przypadku przeziębienia nie warto od razu lecieć do apteki po drogie lekarstwa. Bardzo dobrym medykamentem jest syrop na kaszel wykonany na bazie cebuli. Dużą zaletą syropu z cebuli jest też to, że syrop robi się prosto.

wiszące splątane trzy warkocze cebuli
Fot. Caro Sodar

Składniki potrzebne do zrobienia syropu z cebuli:


  • 3-4 cebule
  • sok z 2-3 cytryn
  • kilka ząbków czosnku
  • miód

Domowych sposobów na przeziębienie warto używać, zwłaszcza w pierwszej fazie, gdy czujemy, że "chyba nas bierze". Wtedy jest szansa na zatrzymanie choroby. Później już nic nam nie pomoże, w aptece narazimy się na spore wydatki, a i babcine sposoby mogą co najwyżej złagodzić dolegliwości. 

W wypadku przeziębienia nie można ograniczać się tylko do cebuli. Pomóc nam mogą też odpowiednie nalewki. Bardzo dobrą jest nalewka z młodych pędów sosny, przygotowywana wczesną wiosną. Do sezonu na przeziębienia akurat dojrzewa, więc leczyć się można delektując jej smakiem. 

Na jesienne dolegliwości pomocny jest też czarny bez. Warto go stosować w formie nalewki, słodkiej lub wytrawnej. Dla tych, którzy nie tolerują alkoholu polecić można sok z czarnego bzu, który ma bardzo podobne właściwości, a do tego bywa pomocny w przypadku niestrawności.

Przestroga jest tylko taka, że nie każdy organizm w taki sam sposób toleruje większą dawkę cebuli. Niektórzy mogą to odczuwać skarżąc się na wątrobę lub żołądek. Zachować więc trzeba umiar.

Wykonanie

Fot. cocoparisienne from Pixabay 
Najpierw obieramy czosnek. Siekamy go drobno. Cebulę kroimy. Wkładamy je do słoika i zalewamy sokiem z cytryn. To wszystko zalewamy miodem - powinien on pokryć wszystkie składniki.

Słój odstawiamy na dobę w ciepłe miejsce.

W razie potrzeby należy syrop z cebuli używać 1-2 razy dziennie po łyżeczce.

* * *
Drugi sposób na syrop z cebuli na kaszel jest jeszcze łatwiejszy. 

Do jego wykonania potrzebne są dwa składniki:


  • duża cebula
  • cukier

Cebulę kroimy w duże plastry. Układamy je w słoiku warstwowo, każda warstwę zasypując cukrem. Gdy skończy się cebula zakręcamy słoik i ostawiamy w ciepłe miejsce. Po kilku godzinach cebula puści sok.

Zażywamy go kilka razy dziennie po jednej łyżce.


środa, 9 października 2019

Odwrócone gołąbki z kiszonej kapusty

Trudno jest zdobyć całe liście kiszonej kapusty by zawijać w nich gołąbki. Niemniej gołąbki z kiszonej kapusty są rewelacyjne, więc znalazłem sposób, by je przyrządzać. I to bez zawijania.

na talerzu dwa odwrocone golabki w sobie pomidorowym

Do przygotowania gołąbków z kiszonej kapusty potrzebujemy:



  • 300 g kiszonej kapusty
  • 700 g antrykotu
  • 3/4 szklanki ryżu
  • cebuli
  • 2 jaj
  • soli
  • pieprzu
  • majeranku

Najważniejsza jest kiszona kapusta. Nie może być ona zbyt kwaśna, bo kwas zniweczy nam smak. Dlatego kapustę warto odcisnąć przez sitko, a jeśli będzie bardzo kwaśna to nawet przepłukać pod wodą. Na końcu kapustę kroimy, by nie była zbyt długa.

Zobacz też:  Jak ukisić pyszną kapustę

Obieramy cebulę i szklimy ją na patelni. Gdy wystygnie wrzucamy do miski, w której znajduje się już kapusta. Dodajemy tam jeszcze zmielone mięso (z antrykotu jest dobre, bo ma tłuszcz warunkujący o smaku), wsypujemy ryż i wbijamy jajka. Ułatwiają one zlepienie całej masy. Dodajemy sól, pieprz i majeranek.

Teraz wszystkie składniki ugniatamy przez kilka minut aż uzyskamy taką masę, z której ulepimy kulki. Niczym duże klopsy. Te kulki, dosłownie przez dwie minuty, podsmażamy je na patelni i układamy w naczyniu żaroodpornym.

Gołąbki zalewamy sosem, w którym muszą się upiec. W tym celu do około 0,75 l bulionu wlewamy pół litra przecieru pomidorowego. Płyny musi być tyle, by przykrywały całe gołąbki. Dodajemy, opcjonalnie,  nieco liścia laurowego i po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego.

Czytaj też: Przepis na proste gołąbki bez zawijania

Tak przygotowane gołąbki wstawiamy do pieca rozgrzanego do 180 stop C. na około godzinę. Trochę płynu nam odparuje, trochę wchłonie ryż, który po pieczeniu będzie miękki (dlatego nie gotujemy go przed zrobieniem masy).

Gotowe gołąbki z kiszonej kapusty podajemy polane sosem, w którym się piekły i zjadamy z apetytem.


Jak usmażyć wątróbkę cielęcą

Zarówno struktura wątroby cielęcej jak i jej wyrafinowany smak sprawiają, że wątróbka cielęca to prawdziwy rarytas. Świadczy też o tym cena - kilkakrotnie wyższa niż tradycyjnej wątróbki drobiowej czy wołowej.

kilka kawalkow usmazonej watrobki cielecej z usmazona cebula lezy na bialym talerzu


Przygotowanie wątroby cielęcej jest proste i wymaga niewielu składników:


  • 400 g wątroby cielęcej
  • 2 dużych cebul
  • masła klarowanego
  • soli
  • białego wina (opcjonalnie)

Pracę zaczynamy od obrania cebuli. Do wątróbki możemy użyć zwykłej cebuli lub szalotki, która jest bardziej wyrazista. Cebulę kroimy w piórka i wrzucamy na patelnie z roztopionym masłem klarowanym. Do przysmażenia cebuli można też użyć około 100 ml białego, wytrawnego wina.

Zobacz też: Jak usmażyć cebulę do wątróbki

Podczas gdy będzie się przysmażać cebula my zajmiemy się wątrobą. Obieramy ja z błony i kroimy w plastry grube na około 1 cm. Nie jest ważne czy wątróbkę posolimy przed czy po smażeniu. Ważne by jej nie przeciągnąć na patelni.

Smażenie wątroby zaczynamy w momencie, gdy cebula na pierwszej patelni zacznie się lekko rumienić. Wątróbkę powinniśmy przygotowywać na osobnej.

Zobacz też: Bardziej skomplikowany przepis na wątróbkę cielęcą z jabłkami

Czas smażenia zależy oczywiście od grubości plastra i wielkości ognia. Przyjmijmy, że centymetrowej grubości plastra wątroby na średnim ogniu nie smażymy dłużej niż po dwie minuty z każdej ze stron. W środku wątroba powinna być jeszcze czerwona, nawet lekko surowa.

Przesmażona wątróbka, bez względu na to czy wołowa, cielęca, wieprzowa czy drobiowa, będzie twarda i niesmaczna.

Zobacz też: Delikatna wątróbka z kaczki

Na talerz wykładamy cebulę i na nią kładziemy wątróbkę. Możemy jeść z pieczywem. I popijać dobrym winem. 


wtorek, 8 października 2019

Jak ukisić pyszną kapustę

Kiszenie kapusty to czynność prosta, ale czasochłonna. Kiszona kapusta we własnym domu to jednak bogactwo smaków, którego próżno szukać w sklepie. Jednak nie każdy wie, jak ukisić kapustę by była pyszna.

glowki bialej kapusty rosnace na polu
Fot.  Pavlofox

Kiszona kapusta, oprócz tego, że jest wspaniałym źródłem witamin, dobrych bakterii itp., jest bardzo fajnym surowcem do przygotowywania różnych posiłków. Właściwie tę czynność możemy rozpocząć już w maju gdy spada cena i warto kisić młodą kapustę. Na pewno też wiele osób nie wyobraża sobie tradycyjnego polskiego bigosu bez kiszonej kapuchy. Przyda się ona również na grilla, gdy będziemy mieli ochotę na upieczenie kaszanki lub krupnioka. Osobiście też uwielbiam, i często od tego zaczynam sezon na kapustę, przepyszną kwaśnicę

Wykonanie

Najprostszy przepis na ukiszenie kapusty brzmi następująco: kup główkę kapusty, poszatkuj ją, posól, wzbogać dodatkami i ułóż ciasno w beczce (lub garze). Przygnieć czymś ciężkim.

poszatkowana biala kapusta z dodatkiem marchewki
Fot. Ulrike Leone
Ja to jednak trochę skomplikowałem. Na targu kupuje dwie spore główki kapusty, które ważą około 4 kg (tyle mieści mi się do gara). Nie mam możliwości zakiszenia większej ilości kapusty, bo kuchnia w miejskim bloku nie pozwala na to.

Zobacz też: Jak zrobić kapuśniak z kiszonej młodej kapusty

Szatkuje trochę nożem, trochę na tarce. Nie obawiam się, że niektóre liście się nie kroją, czasem specjalnie sam odrywam je w całości. Ukiszone mają bardzo fajny smak. Nie przejmuje się tez tym, że część kapusty jest pokrojona ładnie w wąskie, a część w grube paski.

Poszatkowaną kapustę wkładam do miski i solę. Od ilości soli zależy, jaki będzie ostateczny smak ukiszonej kapusty. W literaturze spotkać można ilości od 2-4 g soli na 1 kg kapusty. Dla moich ośmiu kilogramów kapusty powinno to wiec być maksymalnie 32 g. Zużywam co najmniej dwa razy więcej. Generalnie staram się, by kapusta była tak posolona i miała taki smak, jakbym chciał z niej zrobić surówkę do obiadu.

Tutaj taka drobna uwaga w sprawie soli. Nie sprawdza się sól jodowana ani morska. Najlepiej stosować grubą sól kamienną. Dzięki temu nie zdarzyło mi się jeszcze, by kapusta się zepsuła.

Nasolona kapusta mięknie i zmniejsza swoją objętość. To ułatwia potem układanie jej w garze. W międzyczasie przygotowuję dodatki: kilka liści laurowych, dwie całe cebule, kminek. Bardzo popularne jest dodawanie startej na tace niewielkich ilości marchewki. Daje kapuście ładny, lekko żółtawy, kolor.

Czytaj też: Jak ukisić rzodkiewki

Gdy poszatkowana kapusta zmięknie biorę gar i ciasno ją układam ubijając pięściami. Mój gar jest kamionkowy i ma 3 litry pojemności. Układanie w nim tej kapusty zajmuje co najmniej pół godziny. Na dno wkładam całe cebule - surówka z kiszonej kapusty z kiszoną cebulą ma niepowtarzalny smak. 

W miarę możliwości staram się nie odlewać wody, którą "puszcza" kapusta, choć nie zawsze cała się zmieści. Bez dostatecznej ilości tego płynu kapusta jest potem sucha. Niektórzy jednak twierdzą, że  trzeba ją odlewać, bo kapusta staje się gorzka. Ja jednak tego nie potwierdzam. 

Ugniecioną kapustę przykrywamy talerzykiem i przyciskamy czymś ciężkim (kamieniem albo słoikiem z wodą). Dobrze jest też kiszącą się kapustę odpowietrzyć. Przynajmniej raz dziennie podnoszę talerzyk i drewnianym patyczkiem (takim jak dostałem przy kupnie woka), nakłuwam kapustę uwalniając znaczne ilości gazu. Ta prozaiczna czynność powoduje, że poprawia się, i to znacznie, smak naszej kiszonki.

Przeczytaj też: Zdrowy sok z kiszonych buraków

W domu tak ukiszoną kapustę zaczynamy jeść w dwa dni po jej przygotowaniu. Po pięciu lub sześciu dniach, gdy sytuacja w garze się uspokaja, umieszczam kapustę w wyparzonych słoikach, szczelnie je zakręcam i wynoszę na balkon. W sezonie na kiszenie, czyli październiku i listopadzie, temperatury są niskie, nie ma mrozów, więc ten sposób na przechowanie wydaje się bardzo dobry.




poniedziałek, 7 października 2019

Kwaśnica, zupa z kiszonej kapusty

Największą siłą kwaśnicy, czyli zupy z kapusty kiszonej, jest sok z kiszenia. Kwaśnica tym różni się od kapuśniaku, że robiona jest na wodzie, a nie na bulionie.



nad ogniskiem na trojnogu wisi zeliwny kociolek
Fot. Jalyn Bryce


Pełna lista składników wygląda tak:


  • sok z kiszonej kapusty
  • 30 dag kiszonej kapusty
  • 30 dag wędzonego boczku
  • 0,5 kg żeberek
  • cebula
  • smalec 
  • suszone grzyby
  • mąka
  • kminek
  • majeranek
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • oregano
  • sól
  • pieprz
  • ziemniaki

Planując ugotowanie kwaśnicy powinniśmy dodatkowo kupić z pół litra samego soku z kiszonej kapusty. Za kilka złotych można go dostać niemal w każdym warzywniaku. 

Zobacz też: Młoda kapusta po chłopsku

Kwaśnica w naszym kraju najbardziej kojarzy się z regionem górskim. Tak, jest to potrawa wywodząca się raczej ze wsi, a nie bogatych dworów, choć i tam nią nie gardzono. Jest ona rozgrzewająca i syta. A ponieważ jest aromatyczna i smaczna, więc amatorów nigdy nie brakowało.

Narciarzom może kwaśnica kojarzyć się z posiłkiem często podawanym przy polskich stokach narciarskich. Miłośnikom Podhala na pewno przypomni się zupa serwowana niemal w każdej góralskiej knajpie. Ale smacznie można ja również przygotować przez ceprów na nizinach. 


Wykonanie

Najpierw gotujemy przez kwadrans żeberka - wrzucamy je do wrzącej wody. Tę wodę potem wylewamy, a do garnka nalewamy wodę i sok z kiszonej kapusty w proporcjach około 4:1. Zawsze warto zostawić sobie trochę soku na dolewkę, gdyby zupa była za mało kwaśna. W tych proporcjach wychodzi około 1,6 l wody i 400 ml soku.

Zajrzyj też: Kwaśnica góralska ze schabem

Do garnka dodajemy w dowolnej kolejności kapustę, pokrojony w kostkę boczek, pokrojone na mniejsze części ugotowane wcześniej żeberka, garstkę suszonych grzybów, dwa liście laurowe, po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego. Zostawiamy na wolnym ogniu na mniej więcej godzinę.

Czytaj też: Jak ukisić młodą kapustę

Pod koniec gotowania przysmażamy na smalcu na złoto pokrojoną drobno cebule. Można ją posypać mąką dla zagęszczenia zupy. Gdy wrzucimy to do garnka ostatecznie danie przyprawiamy. Gdy trzeba - dolewamy nieco soku z kiszonej kapusty.

Podawać kwaśnicę można z chlebem najlepiej w kociołku zawieszonym nad ogniem. W domowych warunkach może to być odpowiedni garnek zawieszony nad specjalną świeczką do podgrzewania. Taka zupa może też być rozlana zwykła chochlą do talerzy. 

Ugotowane ziemniaki zawsze powinny być w osobnym naczyniu.


Sok z buraków kiszonych

Lista właściwości zdrowotnych buraków kiszonych jest tak długa, że wychodzi poza objętość tego wpisu. Warto natomiast pamiętać, że buraki kiszone rewelacyjnie zmieniają smak barszczu, są idealne do sałatek a sok z kiszonych buraków jest nie tylko smaczny, ale zwalcza anemię i zwiększa odporność.


Fot. Tracy Lundgren 

Do kiszenia buraków  potrzeba:


  • 1 kg buraków
  • 1 l wody
  • sól kamienna
  • koper
  • czosnek
  • ziele angielskie
  • liść laurowy

Burak w kuchni to w ogóle jest surowiec ekstra klasa, ale jest niedoceniany. Kiszone buraki to tylko szczyt możliwości tego warzywa jakie oddać on nam może w kuchni. Sok jest wspaniały jako dodatek do barszczu, a raczej główny jego składnik. Sam ukiszony burak jest wprost stworzony jako składnik kanapki lub obłędnej surówki. 

O tym, że burak się kuchni gotuje, to wiedzą nawet dzieci. Mało jednak kto wie, że buraki się piecze. Upieczony burak jest między innymi wykorzystywany do barszczu przez Magdę Gessler, a także jest niezastąpionym składnikiem wieku sałatek buraczanych

Wykonanie

Przygotowanie buraków na kiszenie jest bardzo proste i przypomina kiszenie ogórków. Buraki musimy umyć, obrać i pokroić w kostkę. Potem trzeba je wrzucić do słoja (takiego o pojemności około 2 l).

Czytaj też: Jak ukisić dobre ogórki

Do słoja wrzucamy jeszcze ze trzy duże ząbki czosnku. I na tym kończy się zestaw obowiązkowy. W zależności od naszego smaku, humoru, tego co jest pod ręką możemy dodać jeszcze liść laurowy i parę ziarnek ziela angielskiego. Niektórzy dodają jeszcze, na lepsze kiszenie, pół kromki chleba na prawdziwym zakwasie. Ja lubię dodać jeszcze kawałek chrzanu i niemal obowiązkowo (tak jak do kiszenia ogórków) koper.

Teraz to wszystko co jest w słoju zalewamy solanką. Przygotowujemy ją według proporcji jedna płaska łyżka soli kamiennej na dwa litry wody. Wody w słoju musi być tyle, by wszystkie buraczki były przykryte.

Czytaj też: Jak ukisić rzodkiewki

Słój odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka dni. Potem płyn możemy zlać do butelek i wstawić do lodówki. Buraki można natomiast zalać wodą (ale mniejszą ilością) po raz drugi. W każdym razie nie wyrzucamy ich. Buraki, jak i sok, są idealne do barszczu, surówek.

Sok przechowywany w butelkach można pić osobno. W celach zdrowotnych oczywiście.


Schab z karkówką z grzybowym sosem

Karkówka to tłusty kawałek mięsa. Schab - suchy. Kiedy upieczemy je razem, dostaniemy całkiem miłe danie. Jeśli jeszcze mięsko obłożymy sosem z własnoręcznie zebranych grzybów to obiad będzie taki, że tylko palce lizać.


Fot. RitaE z Pixabay 

Do przygotowania posiłku potrzebujemy:


  • 1 kg schabu
  • 1 kg karkówki
  • 2 duże cebule
  • 3-4 ząbki czosnku
  • kilka śliwek suszonych
  • ulubione zioła (rozmaryn, majeranek, tymianek itp)
  • kminek
  • sos z grzybów

Sos grzybowy jest bardzo dobrym dodatkiem do każdego rodzaju mięsa. Jak zrobić dobry sos grzybowy przeczytacie tutaj. W przypadku schabu i karkówki nie ma znaczenia z jakich grzybów przygotujemy sos - każdy będzie dobry.

Każdego z mięs kupujemy mniej więcej po kilogramie. Myjemy je, wykrawamy błony, ścięgna, resztki żył. Najpierw okładamy mięso cebulą i czosnkiem startym na tarce. Dobrze jest wstawić to wszystko w chłodne miejsce na dobę lub lepiej dwie. Od czasu do czasu przewracając.

Czytaj też: Mity i legendy. Jak zrobić dobry kotlet schabowy

Potem nadziewamy schab śliwkami i oba mięsa obsypujemy ziołami. Ja używam do tego majeranku i rozmarynu (tego drugiego w dużej ilości) oraz kminku. Wkładamy do naczynia żaroodpornego i umieszczamy na półtorej godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stop.C. Schab można wyciągnąć nieco wcześniej - nie będzie taki suchy.

Przygotowujemy sos grzybowy, kluseczki lub kaszę gryczaną i zajadamy z apetytem.