Śliwki mirabelki są łatwo dostępne i tanie, ale w kuchni często pogardzane. Tymczasem z mirabelek można robić wspaniałe nalewki. Wystarczy tylko kilka składników i nieco czasu by cieszyć się pysznym trunkiem.
Składniki nalewki z mirabelek:
- 1,5 kg śliwek mirabelek
- 1 l wódki 45%
- 1 l wody
- 400 g cukru
Do nalewki musimy wybrać mirabelki dojrzałe i zdrowe. Wsypujemy je do słoja, zalewamy wódka i odstawiamy na sześć tygodni w ciepłe miejsce.
Po tym czasie płyn zlewamy i trzymamy w dobrze zamkniętym naczyniu. Mirabelki zostawiamy w słoju i zalewamy je syropem zrobionym z wody i cukru. Moczymy je tak przez tydzień często mieszając słojem. Zadaniem cukru jest wyciągnięcie ze śliwek resztki alkoholu, które w nich zostały po pierwszym etapie przygotowywania nalewki.
Czytaj też: Nalewka mirabelkowa na rumie
Po ponownym zlaniu płynu znad mirabelek łączymy go z tym poprzednio uzyskanym. Starannie nalewkę teraz filtrujemy i przelewamy do butelek.
W zamkniętych flaszkach nalewka z mirabelek powinna jeszcze dojrzewać przez pół roku w chłodnym pomieszczeniu.
Nalewka truskawkowa z rumem nazywana też bywa nalewką truskawkową litrową. Ta druga nazwa pochodzi od ilości składników, które podawane są w takich samych proporcjach. Smak tej nalewki jest tak nadzwyczajny, że nie można żałować rumu.
Składniki nalewki z truskawek z rumem:
- 1 kg truskawek
- 1 l białego rumu
- 1 l wódki
- 1 l cukru
Jak na każdą nalewkę musimy najpierw starannie wyselekcjonować owoce. Potrzebne nam będą truskawki dojrzałe, zdrowe i pozbawione szypułek. Wybrane myjemy i kroimy w nieregularne kawałki, które następnie wrzucamy do słoja.
Zobacz też: Inne nalewki z truskawek
Znajdujące się w naczyniu truskawki zasypujemy cukrem i zalewamy wódką i rumem. Szczelnie zamykamy i stawiamy w nasłonecznionym miejscu. Od czasu do czasu mieszamy.
Po trzech miesiącach nastaw filtrujemy. Truskawek nie wyrzucamy - możemy je zjeść albo użyć do zrobienia ciasta truskawkowego po sezonie. Klarowny płyn natomiast wlewamy do butelek.
Szczelnie zamknięte butelki wynosimy w chłodne miejsce i tam trzymamy jeszcze przez miesiąc.
Maj to miesiąc w którym wiosna wybucha cała feerią barw, zapachów i kwiatów. Przyroda aż zaprasza, by na dobre zacząć sezon nalewkowy. A jest w czym wybierać - w tym tekście znajdziecie linki do odpowiednich przepisów.
W różnych częściach kraju różnie przebiega wegetacja dlatego na wielu obszarach na początku maja spotkamy kwitnące magnolie. To właśnie z jej kwiatów w przygotować można delikatną nalewkę z magnolii.
Czytaj też: Jakie nalewki można robić w kwietniu
Początek maja to również okres intensywnego kwitnienia mlecza bardziej fachowo zwanego mniszkiem lekarskim. Ta nazwa nie powstała bez kozery - nalewka z mlecza sprawdza się jako medykament przy wielu dolegliwościach.
Sezon na przeziębienia i katary w maju się kończy, ale własnie wtedy warto przygotować nalewkę z pędów sosny. Nalewka sosnowa gotowa będzie dopiero jesienią, ale to właśnie wtedy zaczynamy kichać i prychać. Dlatego już wcześniej trzeba przygotować sobie pomoce łagodzące te dolegliwości.
Zobacz też: Jak filtrować nalewki
W maju można jeszcze przygotować błyskawiczna nalewkę z rabarbaru. Delikatna, ale jednocześnie aromatyczna będzie nalewka wykonana na płatkach kwiatów maku, którą podobnie jak rabarbarową, można degustować zaraz po jej zrobieniu.
Zobacz też: Jakie nalewki robimy w czerwcu
Kto lubi nalewki kwiatowe nie powinien zapominać, że w maju kwitną takie drzewa jak akacja, głóg i krzewy czarnego bzu. Nalewka z kwiatów głogu nie wymaga skomplikowanych składników, a nalewka z kwiatów akacji jest prosta w przygotowaniu. Kwiaty czarnego bzu mają wielorakie zastosowanie w kuchni, ale nalewka bzowa kwiatowa jest wyjątkowa i można przebierać pomiędzy przepisami.
Końcówka mają to również czas, gdy pojawiają się pierwsze polskie truskawki. Przepisów na nalewkę truskawkową też znamy kilka. Warto też pokusić się o zrobienie listówki z czarnej porzeczki. Jej nastaw przyda się, gdy będziemy przygotowywać nalewkę z owoców czarnej porzeczki.
Dzika róża należy do tych krzewów, które na nalewki wykorzystujemy dwa razy w roku. Wiosną, najlepiej już w maju, możemy robić nalewkę z płatków dzikiej róży. Jesienią spirytusem zalejemy owoce.
 |
| Fot. Fotolia.com |
Składniki nalewki różanej:
- 0,5 l płatków kwiatów dzikiej róży
- 0,5 l wódki
- 1 l spirytusu
- 0,5 l wody
- 0,3 kg cukru
- kilka kropli olejku różanego
Płatki kwiatów dzikiej róży starannie myjemy, suszymy na ręczniku papierowym i wrzucamy do słoja. Zalewamy je alkoholem przy czym pamiętajmy, by najpierw wlać wódkę a dopiero potem spirytus. Słój odstawiamy w ciemne i ciepłe miejsce od czasu do czasu wstrząsając.
Czytaj też: Przepis na nalewkę z dzikiej róży
Po dwóch miesiącach nastaw filtrujemy pozbywając się płatków kwiatów. Nalewkę ponownie wlewamy do słoja do którego dodajemy zimny syrop wykonany z wody i cukru oraz kilka kropli olejku różanego.
Słój odstawiamy tym razem na trzy miesiące w ciemne ale dla odmiany chłodne miejsce. Nalewkę ponownie filtrujemy i wlewamy do butelek.
Tak przygotowaną nalewką różaną delektujemy się gdy mamy podrażnione górne drogi oddechowe.
Nalewka rumiankowa należy do grupy nalewek kwiatowych mających właściwości zdrowotne. Kwiaty rumianku na nalewkę można zacząć zbierać już maju, kiedy zaczynają one kwitnąć.
 |
| Fot. Fotolia.com |
Składniki nalewki rumiankowej:
- garść świeżych kwiatów rumianku
- 0,25 l spirytusu
- 0,25 l wody
- miód wielokwiatowy
Przygotowanie nalewki rumiankowej zaczynamy od połączenia wody i spirytusu. Otrzymujemy wtedy pół litra mocnego alkoholu. Zalewamy nim umyte kwiaty rumianku umieszczone w słoju. Szczelnie zamknięty słój wystawiamy w słoneczne miejsce i codzienni nim wstrząsamy.
Czytaj też: Przepis na nalewkę z kwiatów koniczyny
Po miesiącu nalewkę przelewamy przez sito wyłożone gęstą gazą lub ręcznikiem papierowym. Jeśli lubimy nalewki słodsze, to możemy do płynu dodać nieco rozpuszczonego miodu wielokwiatowego. Każdy może dodać inną jego ilość w zależności od gustu.Następnie przefiltrowany trunek przelewamy do butelek i wynosimy w chłodne miejsce.
Nalewka rumiankowa koi nerwy, działa przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie, oczyszcza też skórę i goi ranę (ale tylko taka bez dodatku miodu).
Nalewka z kwiatów koniczyny może przynieść o wiele więcej szczęścia niż odnalezienie koniczyny czterolistnej. Nalewka koniczynowa, jak na nalewkę kwiatową przystało, ma również właściwości lecznicze. A przygotowywać można ją już w kwietniu.
Składniki nalewki koniczynowej:
- 500 g świeżych kwiatów koniczyny
- 500 ml spirytusu
- 750 ml wody
- 250 g miodu lipowego
Umyte i wysuszone kwiaty koniczyny wsypujemy do dużego słoja. Zalewamy je najpierw pół litrem wody a następnie taką samą ilością spirytusu o mocy 96%. Słój szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciepłe i ciemne miejsce.
Po miesiącu przygotowujemy syrop z ćwierci litra wody i ćwierci kilograma miodu lipowego. Robimy go z przegotowanej i potem lekko podgrzanej wody w której rozpuszczamy miód. Gdy syrop stygnie my przelewamy nastaw przez sitko wyłożone gazą.
Czytaj też: Nalewka z kwiatów głogu
Teraz ponownie wlewamy płyn do słoja, dodajemy do niego syrop i szczelnie zamknięty odstawiamy w ciemne, ale chłodne miejsce.
Po czterech miesiącach tak przygotowaną nalewkę koniczynową wlewamy do butelek. Można ją już spożywać. A szczególnie przyda się ona osobom cierpiącym na artretyzm.
Zanim przyjdzie czas na wykonywanie nalewek owocowych warto spróbować swoich sił przy zrobieniu nalewek kwiatowych. Kwiaty podbiału zbieramy rano, oszczędzając kwiaty nierozwinięte, przekwitłe lub rosnące na niezbyt ładnie wyglądających krzewach. Nalewka podbiałowa ma właściwości lecznicze.
 |
| Fot.Shutterstock.com |
Składniki nalewki z kwiatów podbiału:
- 40 świeżych kwiatów podbiału
- 0,25 l spirytusu
- 0,5 l wody
- 0,25 kg cukru
Świeżo zebrane kwiaty podbiału myjemy w misce i suszymy na ręczniku papierowym. Suche i czyste wrzucamy do słoja do którego wlewamy pół litra wódki zrobionej ze spirytusu - szklankę spirytusu mieszamy ze szklaną wody. Jeśli nie chce nam się osobno mieszać spirytusu z wodą. to najpierw kwiaty zalejmy wodą dopiero potem mocniejszym trunkiem.
Czytaj też: Nalewka z kwiatów fiołków
Zamknięty szczelnie słój odstawiamy w ciemne ale i ciepłe miejsce na dwa miesiące. Po tym czasie do słoja wlewamy wystudzony syrop zrobiony ze szklanki wody i cukru. Zalany syropem słój odstawiamy na dwa tygodnie.
Po tym czasie nastaw przelewamy przez sito wyłożone gęstą gazą. Rozlewamy do butelek, które szczelnie zamknięte wynosimy do piwnicy. Nalewka podbiałowa powinna jeszcze leżakować przez dwa miesiące.
Nalewkę z kwiatów podbiału pijemy w czasie przeziębień i przy schorzeniach górnych dróg oddechowych.