środa, 30 października 2019

Jak samemu zrobić dobry makaron

Zrobienie makaronu samodzielnie w domu nie jest trudne i nie zajmuje wiele czasu. Poza tym robiąc samemu makaron wiemy, że nie ma on żadnych sztucznych dodatków, barwników ani innej chemii.

na stole leza jajka, maka, drewniana lyzka i troche gotowego makaronu
Fot. Oldmermaid

Do przygotowania makaronu w domu potrzeba:


  • 200 g mąki
  • 2 jajek
  • 5 g soli
  • ciepłej wody

Smak makaronu i jego wygląd ostatecznie zależą od użytej mąki i sposobu krojenia. Najłatwiejszym wariantem jest zrobienie domowego makaronu z mąki pszennej. Przed wsypaniem jej do miski warto przesiać mąkę przez sito.

Do przesianej mąki dodajemy dwa jajka i sól. Wersja "na bogato" każe dodać jeszcze dwa żółtka, ale nie jest to niezbędne. Od tego ile będzie żółtek i od jakich kur pochodzić będą jajka zależy ostateczny kolor makaronu.

Ciasto ugniatamy aż tworzyć będzie jednolitą masę. Jeśli w czasie ugniatania dojdziemy do wniosku że ciasto jest zbyt suche - dolewamy do niego odrobinę ciepłej wody. Jeśli wyjdzie nam zbyt rzadkie - dodajemy mąki.

Zobacz też: Jak zrobić kopytka ziemniaczane

Gdy uznamy, że ciasto jest dostatecznie wyrobione formujemy je w kulkę i przykrywamy ściereczką (oby nie wyschło). Zostawiamy w spokoju na 20 min.

Po tym czasie z kulki ciasta odkrawamy niewielką część (tak około 1/6) i na posypanym mąką blacie wałkujemy. To najbardziej niewdzięczna rola, bo ciasto powinno być rozwałkowane równomiernie, na grubość pergaminu.  Gdy osiągnie już taką grubość ciasto zwijamy w roladę i kroimy w możliwie najcieńsze paski.

Czynność powtarzamy tak długo, aż zużyjemy całe ciasto. Teraz makaron należy rozrzucić po blacie tak, by się nie skleił. Makron powinien wyschnąć i wtedy możemy go przechowywać na przykład z zamkniętym słoiku.

Czytaj także: Jak zrobić pyszne ciasto na pierogi

Tak przygotowany makron przed podaniem wrzucamy na wrzątek na około 5 min.

Podany tu przepis to oczywiście takie przedszkole makaronowe. Od nas zależy jaki on będzie miał ostateczny kolor (można do ciasta dodać np. kurkumę) i grubość. Dużo też zależy od sposobu krojenia i przeznaczenia makaronu.



poniedziałek, 28 października 2019

Cukierki na kaszel - niezwykle skuteczne

Zamiast kupować w aptece drogie i nie zawsze skuteczne tabletki lub syropy na gardło, warto pokusić się o samodzielne zrobienie zrobienie cukierków na kaszel. Koszt produkcji minimalny, a efekt gwarantowany.

Fot. Pan Piter


Składniki cukierków na kaszel:


  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka miodu
  • 125 ml wody
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • cukier puder

Przygotowanie cukierków na kaszel nie jest trudne, ale wymaga tylko odrobiny wprawy. Wszystkie składniki umieszczamy w rondlu, który stawiamy na gazie. Całość gotujemy około 20 min. 

Zobacz też: Nalewka cukierkowa

Gdy masa zrobi się gęsta łyżeczka układamy na papierze do pieczenia "tabletki", które następnie posypujemy cukrem pudrem. Gdy zrobią się twarde wsypujemy je do słoika i używamy nawet kilka razy dziennie, gdy drapie nas w gardle.

W czasie przygotowywania cukierków czeka na nas jednak kilka pułapek:

1. Składniki po zagotowaniu bardzo się pienią i łatwo kipią. Trzeba stać nad rondlem i pilnować zawartości.piana

2. Mikstury nie można gotować za krótko. Gdy będzie zbyt płynna cukierki nie stwardnieją.

3. Mikstury nie można gotować zbyt długo. Może nabrać brzydkiego koloru i być gorzka w smaku.

Czytaj też: Jak zrobić domowe kruche krówki

Jeśli nam cukierki nie wyjdą za pierwszym razem to nie ma co się załamywać. Koszt składników to około 1,5 zł, więc można próbować drugi raz.

Skuteczność cukierków jest tego warta!


Żeberka w marynacie miodowo-musztardowej

Nie ma to jak dobrze zamarynowane żeberka. Dobrą marynatę do żeberek można przygotować bardzo łatwo. A do tego tę robotę połączyć możemy z przyjemnością.

na białym talerzu upieczone zeberka ozdobione czerwona papryka
Fot. RitaE

Jeśli więc mamy kilogram żeberek to na marynatę musimy przygotować jeszcze:

  • musztardę
  • miód
  • sól
  • pieprz
  • ostrą paprykę
  • ziele angielskie
  • goździki
  • brandy
  • cytrynę
  • tabasco
  • bulion warzywny
  • cebulę

W przepisie nie ma podanych ilości ani proporcji, ponieważ otrzymałem go od praktyka, który po wyglądzie wie, ile czego dodać. Ostateczna marynata powinna być gęsta, by nie spływała łatwo z żeberek. Trzeba uważać z miodem, by danie nie wyszło zbyt słodkie. 

Wiele jest sosów, które idealnie nadają się do żeberek. Klasyką są żeberka w sosie barbecue, tak na styl amerykański. Ulubionymi biskupa Kozioła z serialowego "Rancza" są żeberka w marynacie miodowej. Bardzo dobre, ulubione przez autora tych słów, są żeberka duszone w piwie. Poza tym żeberka można dusić w kapuście lub dodawać do zupy z kiszonej kapusty


Wykonanie

Najpierw ziele angielskie (sporo) i goździki (trochę) tłuczemy w moździerzu razem z pieprzem (dużo). Nacieramy dokładnie żeberka.

Miód, musztardę i sok z ćwiartki cytryny mieszamy w osobnym naczyniu i doprawiamy. Na koniec dolewamy około 50 ml brandy. Do tej czynności najlepiej kupić butelkę o pojemności 100 mln, bo pozostałą częścią można się wspomóc. Dlatego też przygotowanie marynaty jest połączone z przyjemnością.

Marynata musi być ostra, dlatego warto do niej dodać kilka kropel tabasco. Smarujemy nią żeberka pokrojone na mniejsze kawałki i zostawiamy w chłodnym miejscu na noc lub trochę dłużej.

Potem poszczególne kawałki złocimy na patelni i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Żeberka w marynacie podlewamy niesłonym bulionem warzywnym (nie może być więc z kostki) i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do około 190 stop. C na półtorej godziny. W czasie pieczenia można jeszcze podlać żeberka bulionem.

piątek, 25 października 2019

Jak zrobić kopytka ziemniaczane

Przepis na kopytka ziemniaczane jest prosty. Trochę trudu trzeba włożyć w jego odpowiednie przetworzenie. Tajemnica dobrych kopytek leży w odmianie ziemniaków i ostrożnym dosypywaniu mąki. Jeśli danie za pierwszym razem nie wyjdzie idealnie, to na pewno szybko dojdziemy do wprawy.

Fot. utroja0

Do zrobienia kopytek ziemniaczanych potrzebujemy:


  • 1 kg ziemniaków
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • soli

Na kopytka powinniśmy wybrać ziemniaki sypkie. Gotujemy je w osolonej wodzie. Czekamy aż wystygną i zgniatamy je.

Tu występuje kilka szkół. Niektórzy przeciskają ziemniaki przez praskę, inni mielą w maszynce. Tymczasem ziemniaki trzeba po prostu zgnieść i praktycznie jest to obojętnie w jaki sposób się tego dokona. Tu możemy wybrać drogę, która najbardziej nam odpowiada.

Zobacz też: Jak zrobić ciasto na pierogi bez jajka

Do zgniecionych ziemniaków dodajemy oba rodzaje mąki (czyli pszenną i ziemniaczaną) i jajka. Ciasto też możemy delikatnie posolić. Wszystkie składniki teraz ugniatamy dłonią. Robimy to tak długo, aż ciasto przestanie się kleić do rąk. Gdy trzeba dodajemy jeszcze trochę mąki pszennej, ale uważajmy by z tym nie przesadzić, bo wtedy wyjdą nam twarde kopytka.

Następnie ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej z nich, na stolnicy podsypanej mąką, ugniatamy długiego węża, który następnie kroimy w odpowiedniej wielkości kopytka na skos. Tak przygotowane kopytka wrzucamy do wrzącej wody, którą wstawiliśmy tuż przed przystąpieniem do zgniatania ziemniaków. Gotujemy do momentu, gdy kopytka wypłyną na wierzch.

Kopytka można podawać do pieczeni mięsnych, gdy mamy dużo sosu. Można je jeść na słodko, okraszone masłem lub odsmażane. Można je dekorować na półmisku, doprawiać na talerzu. To już każdemu wedle potrzeb, przyzwyczajeń i fantazji.

Gdy tak się zdarzy, że nie wykorzystamy wszystkich kopytek za jednym zamachem, to nic złego się nie stanie. Możemy je następnego dnia odgrzać i będą jeszcze lepsze. Kopytka możemy odgrzewać w podobny sposób, jak to robimy z pierogami. 

środa, 23 października 2019

Gołąbki w liściach z kiszonej kapusty

Niespodzianka to była nie lada, bo dostałem całą główkę ukiszonej kapusty. Ponieważ już kiedyś miałem okazję smakować zrobione w kiszonych liściach gołąbki od razu wiedziałem na co ukiszona główkę przeznaczę.

na talerzu jeden caly i jedem przekrojony golabek z kiszonej kapusty
Fot. Pan Piter

Poza tym przygotowane miałem:


  • 1 kg karkówki
  • 0,6 kg biodrówki
  • 0,4 tłustego boczku
  • 2 duże cebule
  • przyprawy
  • 2 szklanki ryżu
  • bulion wołowy

Wiele osób uważa, że gołąbki to dość pracowite zadanie. Coś w tym jest, więc sprawę można mocno uprościć przygotowując na przykład odwrócone gołąbki z kiszonej kapusty. Wtedy nie ma problemu z tym, żeby zdobyć całą ukiszoną kapustę. Wystarczy zwykła kapusta kiszona, a najlepsza jest taka, którą sami przygotowujemy postępując wedle przepisu na pyszną kiszoną kapustę

Największym dylematem było to, czy ukiszoną główkę kapusty należy sparzyć, czy liście zda się obrać dobrowolnie. Na szczęście okazało się, że da się je oddzielić bardzo prosto. Z sokiem z kiszonej kapusty lejącym się cały czas z główki łatwo było sobie poradzić. Taki sok można potem wypić oddzielnie dla zdrowotności, albo wykorzystać do zrobienia obłędnej kwaśnicy, czyli zupy z kiszonej kapusty


Wykonanie

Mięso po umyciu zostało zmielone i doprawione. Pieprzem, kolendrą, duża ilością majeranku, tymianku i rozmarynu. Posolone też było obficie i starannie wymieszane z ugotowanym ryżem.

Taki farsz został poporcjowany i zawinięty w ukiszone liście kapusty. Tutaj warto zaznaczyć, że kiszona w całości główka kapusty ma całkiem inny smak niż najpopularniejsza szatkowana kapusta. Dlatego też gołąbki z całych liści są daniem jak najbardziej oczekiwanym i wartym zachodu.

Gotowe gołąbki zostały ułożone w żeliwnym garnku, podlane obficie bulionem i trafiły na godzinę do piekarnika rozgrzanego do 200 stop.C.

Czytaj też: Przepis na proste gołąbki bez zawijania

Po wyjęciu okazało się, że zdecydowanie są one zbyt kwaśne. Warto było chyba jednak opłukać liście z soku z kapusty kiszonej. Skończyło się na tym, że kwaśny już bulion został wylany, a na jego miejsce gołąbki zostały zalane świeżym.

Ponieważ gołąbki w liściach z kapusty kiszonej robiłem po raz pierwszy przygotowałem je z  tradycyjnego przepisu. Gdy będę je robić tak po raz kolejny to na pewno znacznie, może nawet do zera, zredukuję ilość ryżu, albo zastąpię go kaszą gryczaną.

Takie gołąbki z samym mięsem muszą być rewelacyjne.


sobota, 19 października 2019

Piernik staropolski długoleżakujący

Piernik staropolski, długoleżakujący przygotowuje się przez wiele tygodni. Ciasto na piernik powinno leżakować trzy tygodnie. Upieczone ciasto dojrzewa jeszcze dwa. Jeśli więc chcemy mieć taki piernik na Boże Narodzenie, to do roboty należy się więc zabrać już w listopadzie. 

Fot. utroja0 z Pixabay


Ciasto:

  • 0,5 l miodu (najlepiej prawdziwego, ale może być sztuczny, utwardzony),
  • 2 niepełne szklanki cukru,
  • 1 kostka (25 dag) margaryny, masła lub smalcu,
  • 1 kg i 1 szklanka mąki tortowej,
  • 3 jajka,
  • 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • szczypta soli

Przyprawy:

  • po 2 płaskie łyżeczki cynamonu i imbiru,
  • po 1/2 łyżeczki pieprzu i goździków
  • 1 czubata łyżka ciemnego kakao.
  • albo 2-3 torebki przyprawy do piernika

Bakalie:

  • szklanka posiekanych orzechów włoskich lub mieszanych,
  • 1/2 szklanki posiekanej skórki pomarańczowej,
  • 3/4 szklanki rodzynek.


Przepis pochodzi podobno z książki Marii Lemnis i Henryka Vitry pod tytułem "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole". Jest to dość popularny przepis, ale w poszczególnych miejscach różni się szczegółami. Ja natomiast podaje swoją, lekko modyfikowaną wersję i notuje ją dla potomności.

Najpierw trzeba miód, cukier i tłuszcz włożyć do garnka i powoli podgrzewając, stale mieszać. Po kilku minutach uzyskamy gęstą, kleistą ciecz, w której nie będzie widać już ziarenek cukru.

Czytaj też: Jak upiec chleb z mąki pszennej

Następnie masę trzeba... schłodzić. W międzyczasie przygotowujemy, w dużym garnku lub misce, mąkę. Dodajemy do niej jajka, sól i sodę rozpuszczoną w zimnym mleku. Nie zapomnijmy o przyprawach. Ja użyłem dwie torebki przypraw do piernika.

Masę z miodu, tłuszczu i cukru wlewamy do mąki i dobrze wyrabiamy. Najlepiej by było ręką, ale to wszystko tak się klei, że wolę to robić mikserem. Na szczęście ciasto się łatwo wyrabia. Pod koniec dodajemy bakalie.

W większości przepisów jest podane, by z ciasta uformować kulę i włożyć do naczynia szklanego lub kamionkowego. Nie za bardzo wiem jak ulepić tę kulę, bo przecież wszystko się klei. W każdym razie przelewam tę masę do garnka kamionkowego.

Garnek teraz trzeba przykryć - folią i ściereczka. I w chłodne miejsce odstawić na trzy tygodnie. Tego ciasta nie powinno się trzymać w lodówce. Nie ma obawy, że ciasto spleśnieje bo za dużo w nim cukru a to dobry konserwant.

Pieczenie powinniśmy zaplanować co najmniej na tydzień przed okresem, w którym zamierzamy piernik zjeść. Blachę do pieczenia należy wysmarować tłuszczem i wysypać mąką. ciasto najlepiej jest podzielić na dwie lub trzy części. I piec w kilku blachach.


Dlaczego tak? 

Ponieważ ciasto w piekarniku szybko i intensywnie rośnie. Nie ma też potem problemu z przekrojeniem zbyt dużego piernika. Wkładamy ciasto do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180-200 stopni C. na około 40-45 min.

Z tego ciasta można też robić małe pierniczki - cienko rozwałkowane ciasto wykrawamy foremkami i pieczemy.

Czytaj też: Pyszna kapusta z grzybami

Piernik po upieczeniu jest twardy, więc zanim go zjemy, musi jeszcze dojrzeć. Dlatego zawijamy go w ściereczkę i odkładamy na co najmniej tydzień, a najlepiej na dwa. Po tym czasie nabierze on wilgoci i nie będzie już tak twardy. Potem poszczególne warstwy przekładamy powidłami i pałaszujemy. Kto lubi może na wierzch wylać trochę polewy czekoladowej.



Jak przyrządzić befsztyk tatarski, czyli tatar po polsku

Befsztyk tatarski przygotowujemy z najwyższej jakości polędwicy wołowej lub ligawy. Zwany jest też potocznie po prostu tatarem i jest stałym elementem w restauracyjnym menu i zadaniem niemal w każdym programie kulinarnym.

na talerzu tatar z jajkiem i dodatkami
Fot. Mogens Petersen 

Do przygotowania tatara musimy przygotować: 


  • 0,5 kg mięsa wołowego
  • 2 żółtka
  • średnią cebulę
  • sól
  • pieprz
  • papryka
  • olej

Szkół robienia tatara jest tyle, ilu kucharzy. Wszyscy jednak są zgodni co do tego, że mięso nie powinno być mielone, ale drobno posiekane ostrym nożem. Tak więc oprócz wymienionych składników musimy jeszcze przygotować ostry nóż. Mięso powinno być drobno posiekane, tak by bardziej przypominało mielone niż gulaszowe.

Poza tym, opcjonalnie, dodawać można co kto co lubi. Mogą to być ogórki konserwowe, grzybki marynowane, buraczki kiszone, kapary, anchois, przyprawa do zup, a nawet musztarda i keczup.

Posiekane mięso mieszamy na początek z zimną wodą. Dzięki temu będzie ono bardziej puszyste, żeby nie powiedzieć kremowe. Następnie mieszamy je z drobno pokrojoną cebulą. Przyprawiamy sporą ilością soli i pieprzu. Jeśli chodzi o paprykę to używam zarówno ostrą jak i słodką - mieloną oczywiście. Po dolaniu oleju (słonecznikowego, albo z orzechów włoskich) mieszamy jeszcze kilka razy. Smak, jaki osiągamy w tym miejscu powinien być niemal zbliżony do końcowego.

Czytaj też: Jak przyrządzić tatar ze śledzia

Jeśli mam zamiar zrobić rodzinie kanapki z tatarem to dodaje dwa żółtka, mieszam i uznaję danie za zrobione.

Gdy szykuje się bardziej wytworna impreza to z tatara formuje kuleczki wykładane na talerze. Od góry robię wgniecenie, w które dodaje żółto ale z jajek przepiórczych - dwa lub trzy. Dookoła mięsnej kuleczki kładę drobniutko posiekane grzybki marynowane, kapary i ogórki.

Osobiście do tatara nigdy nie dodaje musztardy ani maggi, ani - o zgrozo - keczupu. Ale wiem, że są osoby, które cenią sobie właśnie tak przyrządzoną przekąskę.

Do porcji tatara kieliszek zmrożonej wódki jest nieodzowny.