poniedziałek, 1 grudnia 2014

Nalewka z suszonych owoców - starokawalerska

Nalewka z suszonych owoców bywa nazywana również starokawalerską. Trudno określić skąd się wzięła akurat taka nazwa - jedna z wersji mówi o tym, że tylko stary kawaler ma tyle czasu by ją odpowiednio urządzić. Już ten wstęp mówi o tym, że nalewka z suszonych owoców jest pracochłonna. 



Składniki niezbędne do zrobienia nalewki z owoców suszonych: 

  • 0,5 l rumu
  • 0,15 l wódki
  • 0,15 l brandy
  • 300 g suszonych śliwek
  • 300 g suszonych jabłek
  • 300 g suszonych gruszek
  • 300 g suszonych moreli
  • 300 g suszonych fig
  • 300 g suszonych brzoskwiń
  • 200 g rodzynek 
  • garść włoskich orzechów

Tak dużej ilości owoców nie jesteśmy w stanie przygotować na jeden raz. Dlatego też w słoju susz ułożymy warstwowo. Wyjątkiem będą tylko rodzynki i orzechy. Pozostałe owoce najpierw trzeba oczywiście umyć i wysuszyć na papierowym ręczniku. 

Każdą warstwę posypujemy kilkoma rodzynkami i posiekanymi orzechami a następnie skrapiamy wódką i brandy. Kolejność w jakiej układamy suszone owoce jest obojętna. Całość natomiast zalewamy białym rumem.

Słój, szczelnie zamknięty, odstawiamy w chłodne miejsce na około dwa miesiące. Dopiero po tym czasie płyn zlewamy a owoce magazynujemy. Możemy je użyć jako dodatek do herbaty, albo wykorzystać w cieście. Zakonserwowane alkoholem mogą długo postać. Płyn filtrujemy i przelewamy do butelek.

Zakorkowane butelki wynosimy w chłodne miejsce na całe trzy miesiące. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz